– Zostało wydane postanowienie, które mówi o umorzeniu postępowania, jeżeli chodzi o delikt pracowniczy pani, która miała dopuścić się znieważenia przedmiotu kultu religijnego. Mówimy tutaj o zabawce, która miała przypominać krzyż – poinformował w radiu TOK FM Krystian Kłos, rzecznik prasowy wojewody pomorskiej.
Chodzi o głośną sprawę nauczycielki, którą oskarżono o zdjęcie krzyża w sali lekcyjnej i wyrzucenie go do kosza. Na anglistkę przypuszczono nagonkę w mediach i w internecie, zanim ktokolwiek wysłuchał jej stanowiska. Okazało się, że nauczycielka zdjęła plastikowy gadżet, którym bawili się uczniowie, a nie symbol religijny. Przedmiot, który wyrzuciła, był częścią przebrania na Halloween.
Wyjaśnianie sprawy – w ramach postępowania dyscyplinarnego – trwało trzy miesiące. – W toku przeprowadzonego postępowania rzecznik [dyscyplinarny] stwierdził, że zachowanie nie było pożądane, ale nie miało na celu uchybienia godności. Nauczycielka działała w emocjach, to nie było w żaden sposób planowane. Nie było umyślnego działania, które by wskazywało, że pani nauczycielka celowo chciała zbezcześcić jakikolwiek symbol religijny – wyjaśnił rzecznik wojewody w TOK FM.
Decyzja rzecznika dyscyplinarnego jest kolejnym – korzystnym dla nauczycielki – rozstrzygnięciem w tej sprawie. Wcześniej komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie pomorskim uchyliła decyzję dyrektorki Szkoły Podstawowej w Kielnie o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczyciela anglistki z tej placówki. Postanowienie komisji dyscyplinarnej zapadło 26 stycznia 2026 r. Anglistka z Kielna wróciła do pracy
Teraz może cieszyć się z tego, że postępowania dyscyplinarne zostało umorzone, ale sprawa nie jest jeszcze definitywnie zakończona.
– Teraz do wszystkich stron, czyli do pani nauczycielki, do dyrekcji szkoły, jak i do Rzecznika Praw Dziecka to postanowienie zostało wysłane i wszystkie strony mają dwa tygodnie od daty otrzymania pisma na ewentualne odwołanie się od tej decyzji – wyjaśnia Krystian Kłos.





Komentowanie jest włączone