Pierwszy ogląd wyników wskazuje, że nasza dotychczasowa diagnoza pozostaje aktualna – mamy relatywnie wysokie, choć niesatysfakcjonujące wyniki, więc trzeba wrócić na ścieżkę wzrostu. I mamy świetne zasoby, żeby to zrobić, przede wszystkim nauczycieli. Jeśli spojrzeć na założenia reformy, odpowiadają one na najważniejsze braki, o których czytamy w raporcie PISA 2025. Cały koncept sprawczości ucznia to dokładnie to, czego potrzebę widzieliśmy już w PISA 2022.
Głos Nauczycielski rozmawia z dr. hab. Tomaszem Gajderowiczem, zastępcą dyrektora Instytutu Badań Edukacyjnych i członkiem Rady Zarządzającej PISA.





Komentowanie jest włączone