Znamy już nie tylko propozycję rządu ws. wzrostu płac pracowników budżetówki (w tym nauczycieli), ale także pozostałe dane makroekonomiczne, jakie Rada Ministrów przedstawi 15 czerwca Radzie Dialogu Społecznego. Na podstawie tych założeń resort finansów przygotuje projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Dla nauczycieli dużym rozczarowaniem jest wiadomość dotycząca ich wynagrodzeń i nie zmienia tego fakt, że rząd zaoferował nieznacznie więcej (o 0,5 pkt proc.) niż wynikało z wcześniejszych zapowiedzi. Rozczarowanie jest tym większe, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ma wzrosnąć o 5,6 proc., czyli stale powiększająca się przepaść między płacami w oświacie a średnią krajową będzie jeszcze większa niż dotychczas.





Komentowanie jest włączone