Nie można zapominać, że trwa wojna i giną w niej ludzie. Trauma w Ukrainie jest coraz większa. Ludzie walczą o życie, o przetrwanie, o pracę. Powiedzieć, że relacje międzyludzkie w Ukrainie stały się nie do zniesienia, to nic nie powiedzieć. Tak działa skumulowany stres. Frustracja, strach, zmęczenie, do tego trudna sytuacja polityczna. To wszystko nakłada się na siebie latami i zaczyna eksplodować.
Głos Nauczycielski rozmawia z dr. hab. Piotrem Długoszem*, socjologiem, badaczem, dyrektorem Centrum Badań Młodzieży, redaktorem naczelnym „Youth in Central and Eastern Europe”.





Komentowanie jest włączone