To prawdziwy manifest stworzony w imieniu najmłodszych! Film bezkompromisowo odsłania zjawisko sharentingu, które stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa, prywatności i reputacji dzieci.
Samotność, presja rówieśnicza, presja rodzicielska, lęk przed oceną, brak poczucia przynależności i przemoc psychiczna ze strony najbliższych – to codzienność wielu nastolatków. Właśnie o tych doświadczeniach opowiada najnowszy film „Babystar”. To poruszający dramat coming-of-age, który w polskich kinach zadebiutował 17 kwietnia.
Luca ma 16 lat i wydaje się idealną nastolatką. Razem z rodzicami wiedzie życie niczym z galerii zdjęć na Instagramie. Wspólnie tworzą rodzinne imperium influencerów, które powstało w momencie opublikowania pierwszego zdjęcia USG Luci. Od tego czasu zdjęcia dziewczynki zalewają social media.
Rodzice stworzyli nieskazitelny obraz ich familii i zarobili przy tym fortunę. Kiedy Luca dowiaduje się, że jej ojciec i matka chcą mieć kolejne dziecko, stara się bardziej niż kiedykolwiek sprostać ich oczekiwaniom, aby nie stracić swojego miejsca w rodzinnej galerii zdjęć. Jednak dorośli przekraczają kolejne granice w pogoni za większą liczbą kliknięć, pokazując obawy dziewczyny przed pojawieniem się rodzeństwa. Sfrustrowana Luca zaczyna się buntować, a starannie wykreowany wizerunek rodziny zaczyna pękać.





Komentowanie jest włączone